Panache Masquerade Antoinette 36f
- Producent
- Panache Masquerade
- Model
- Antoinette
- Rozmiar z metki
- 36f
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- czerwona
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 5
- Recenzja
obwód nie jest zbyt ścisły... w 32 i 34 wchodzę bez problemu ;) ale w 34ff nie miałam takiego efektu jak właśnie w 36f ;) dlatego ten rozmiar ze mną został :) jest bardzo wygodnie, dobrze wszystko się trzyma... estetykę antośkową większość zna, więc o tym nie będę się rozpisywać... ramiączka w moim przypadku są wydłużone na maxa :)





































Komentarze: 23 / Dodaj komentarz »
oddawaj! :( <płacze>
Buuu, u mnie antośka nie daje takiego efektu :)
Och, bezdyskusyjnie Twoja najlepiej leżąca Tośka :) Pięknie!
Wyrzuć tamte ;)))
No, teraz o wiele lepiej :) Myślę, że ja też spokojnie mogłabym nosić 36, ale mam 34 i nie narzekam. I też mam te ramiączka całkiem wydłużone, bo inaczej nie mogłabym w tym ustrojstwie chodzić :P W sumie jedyna wada Antośki, jak dla mnie.
@Ava - nie wyrzuć, tylko sprzedaj, i to za niemałą sumę ;)
tak, wiem... 34F na pewno sprzedam... bo z niej wypływam... a co do 32G... to nie wiem sama... ten kolor... ;)
cissnei, w 34 było mi wygodniej "obwodowo" a tu jest wygodniej "fiszbinowo" i akurat fiszbiny trzymają biust, a nie obwód, bo ten sobie leży na plecach spokojnie i nawet nie uciśnie (ale też nie biega mi po całych plecach :))
:cissnei, ramiączka to najgorsze co może być w tym staniku... gdyby je troszkę usztywnić jak np w aragonie, to byłoby bosko... bo są zbyt wiotkie i się rolują i boleśnie wbijają... mimo, że w tym samym momencie potrafią też zjechać z ramienia, bo są luźno... :/
Właśnie wiem, też mi zjeżdżają, a jednocześnie są napięte. Nie da się ich idealnie wyregulować i jest to niewygodne. Myślę, że fajniejsze by były, gdyby były marszczone na gumce, straciłyby wtedy troszkę na delikatności, ale w sumie pasowałyby do tego barokowego efektu, a wygoda na pewno byłaby znacznie większa.
Ha! I znalazłam jeszcze jedną wadę czerwonej Antośki - kokardka mogłaby być czerwona, tak jak w turkusowej jest turkusowa :P
Czy to ty kupowałas wczoraj te Antsoke na zlocie, na do widzenia już prawie?
Bo ja oczywiscie nikomu nie patrzylam w identyfikatory i nie mam pojęcia z kim rozmawiałam i kogo poznalam :)))
A biustopnosz cudo.
tak, ja ;) no bo nie mogłam się zdecydować... ale ćśśś... jak się mój facet dowie, to mnie przepędzi ;) xD
A lewa pierś beztrosko wypływa.. Ale udam że tego nie widziałam. ;)
yyy, gdzie wypływa? to co u innych jest jabłuszkami w koszyku tu będzie wypływaniem? W rozmiarze większym by pewnie utonęła, lepiej gdy będzie na styk, bo chyba o taki efekt chodzi w antośkach.
Mam wrażenie, że czepiamy się coraz mniej widocznych "niedoskonałości" na zasadzie "a jaaa to wiiidze ze tu jest coś jednak nie tak".
ja tam żadnego wypływania nie widzę ;) tylko świetnie leżącą antośkę :)
mniam, mniam :) apetyczne jabłuszka!
nie wywalę :C
hurra! związek ocalony i Chłop zadowolony xD
ja bym udawała, że to jest 34F, a tamtą 34 sprzedała po kryjomu. ślicznie wyglądasz. wg mnie czerwona wersja jest ładniejsza (aczkolwiek sama mam wrzosową), a już na pewno szorty bardziej mi się podobają niż w kolorze wrzosowym.
a ja na razie nie umiem znaleźć szortów do niej :( musiałyby być duże... najlepiej 16stki, żeby nie cięły tłuszczyku... :(
a co do tamtej antośki 34f, to ja się jej bardzo chętnie pozbędę :) któraś chętna?
no dla mnie też lewa wygląda podejrzanie ;)
dla mnie też :P
Coquelicot, w outlecie figleaves są szorty do czerwonej antości nr 14. Za 6,30 funta. Ja mam 10 na 102 w biodrach. One są ogromne.
Robi z boku kwadratowy ksztalt :-///
Ale mi sie antoski nic a nic nie podobaja, wiec...
Bo ten właśnie kształt z profilu dyskwalifikuje wg mnie Antośki na dużym biuście.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.