Panache Masquerade Antoinette 32g
- Producent
- Panache Masquerade
- Model
- Antoinette
- Rozmiar z metki
- 32g
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- wrzosowy
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 5
- Recenzja
Cudny kolor, fajne ramiączka i bardzo wygodny :)
(czemu nikt mi wcześniej nie mówił, że antośki są zapinane na 3 haftki?! się zdziwiłam :D)





































Komentarze: 14 / Dodaj komentarz »
super dekolt, super efekt...jednak w tych Antośkach wnerwiają mnie te wysokie mostki! Sama Antosię posiadam, i mimo, że ona niby taka do dekoltów, to jednak z większości widać ten mostek, zwłaszcza jak się pochylę. Najlepsza do dekoltów kwadratowych, które mi raczej nie pasują.
czerwowa lepsza. szczegolnie z profilu. Chyba dlatego, ze mniejsza miska
Mnie się ta podoba. Bez tego nadmiernego wypychania.
o dziwo... tutaj obwód wydaje mi się większy, niż w czerwonej ;> i o wiele lepsza miseczka, choć nie wszystko Ci się do niej zmieści, jak dobrze wygarniesz (a może nie będzie musiało się mieścić, bo ucieknie - wydaje mi się, że antośki nie trzymają dobrze wygarniętego ciałka) ;)
Malagracja, Coquelicot sama pisała pod którymś z dziś wrzuconych staników (albo i pod kilkoma), że zakładała je "na szybko" (nie dokładnie tak pisała), z czego wnioskuję, że wygarniania nie było - dlatego napisałam, że jeśli się wygarnie, to może jej się nie wszystko zmieścić (choć ten krój raczej nie trzyma tego, co się wygarnie, więc to może uciec z powrotem) :) nie denerwuj się tak o to co piszę :D
A czy zdradzisz gdzie upolowałaś te rzadkie już modele?
iwanthimdeadly.
na angielskim ebay :) za tę antośkę zapłaciłam 13f :)
efekty po całym dniu noszenia: odbite boczne (pionowe) fiszbiny w ciele (boleśnie, nawet bardzo), taśma pod biustem się zwija i też wpija w tłuszczyk (obwód nie jest za ciasny! spokojnie zapinam na wszystkie haftki, mogłabym nawet dalej i naprawdę porównywalny do portii 75tki), ramiączka (wydłużone na maxa!) z cieniutkiego materiału zwijają się w ruloniki i wpijają w pachę (ałć!)
muszę tylko pochwalić fiszbiny, które idealnie leżą przez cały dzień na swoim miejscu i nie muszę cycków ciągle poprawiać :)
to chyba będzie stanik na krótsze wyjścia, a nie całodniowe maratony ;)
I jak spisuje Ci się ten biustonosz? :)
jestem zadowolona, ale często nie noszę przez te ramiączka, może kiedyś coś z nimi zrobię jak znajdę więcej czasu ;)
Ramiączka w antośkach zabijają. Taki wygodny stanik by był, gdyby nie one. Kombinuję, jak by tu je podszyć czymś bez straty na urodzie.
ja musiałabym je przesunąć trochę do przodu, bo mi piłują pachę no i się zwijają przy okazji wbijając się w ciałko :/ nie wiem czy podszycie załatwi problem... chyba, że podszycie gumką, wtedy będą delikatnie pomarszczone, ale pracujące ;)
Mnie nie piłują pachy, i chyba nawet mi nie przeszkadza, że się nie rozciągają, ale brzegi aksamitki wpijają się w ciało, zwłaszcza w czerwonej. Gdyby toto było grubsze i miększe, toby było lepiej.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.