Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Panache Sport 32gg

Producent
Panache
Model
Sport
Rozmiar z metki
32gg
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: 70 cm
Po naciągnięciu: 80 cm
Kolor
malina
Rodzaj
stanik sportowy
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
5
Recenzja

Zdjęcia stanika robione przy wymiarach:
- pod biustem 79cm,
- w biuście 108cm,
- w biuście mierzone w pozycji pochylonej bez stanika 117cm.

Panache Sport mam i ja ;)

Z dopasowaniem miałam niezłą zagwozdkę... Na początku próbowałam miskę mniej niż zazwyczaj czyli 34G i wszystko pięknie, ładnie, cudownie, wygodnie tylko co z tego jak głównie górna część biustu nie miała wsparcia. Zależało mi na mocnym przytwierdzeniu go do klatki. Przed Sportem ćwiczyłam w Panache Ariza 32H i było mi jakoś stabilniej, ale zdecydowanie mniej wygodnie. Idąc tym tropem pomyślałam, że spróbuję obwód 32. I rzeczywiście udało się.

Obwód 32 jest bardzo mocno dopasowany, ale daję radę spokojnie ćwiczyć i chodzić w nim parę godzin. Zamiana stabilizacji jest w moim przypadku znacznie odczuwalna. Co prawda jest jeszcze lekkie dygotanie na samym dekolcie, ale pewnie musiałabym mieć wersję zabudowaną pod szyję, żeby był taki całkiem mur-beton.

Wzornictwo, kolorystyka, materiały, oczywiście tip-top :)

Ciekawa jestem bardzo nowej sportowej Freya :) Miałyście już styczność z tym modelem?

Komentarze: 15 / Dodaj komentarz »

  • gusiaka
    gusiaka · 10-06-14 11:13 · do góry^

    Pełna recenzja na Boskich Biustach - jak zawsze serdecznie zapraszam :)
    http://www.boskiebiusty.pl/2014/05/gi...

    Dodaj komentarz»
  • kasienka_b
    kasienka_b · 10-06-14 15:15 · do góry^

    a próbowałaś 34FF? 34G mogło mieć po prostu za dużą miskę, wtedy zazwyczaj górna część faluje i skacze. Miska w sporcie musi być na styk, wtedy jest biust dobrze przytrzymany :) Kurczę, ja na dokładnie te same wymiary mam z tego modelu 80E i nie wyobrażam sobie, żebym mogła mieć ciaśniej, podziwiam ;)

    Dodaj komentarz»
  • Yaga7
    Yaga7 · 10-06-14 16:12 · do góry^

    O tym samym pomyślałam, też nie mogłabym mieć ciaśniej. Co ciekawe, obwód mi poszedł trochę w dół, Sporta kupowałam na ciasne 80, teraz mam ciasne 78, Panaszki w 80 zrobiły się luźne i się przesiadłam na 75, ale sport w 80 nadal trzyma rewelacyjnie i to na tej samej haftce.
    Jak to ludzie się różnią :)

    Dodaj komentarz»
  • franka
    franka · 10-06-14 16:33 · do góry^

    ja mając 72 pod mam sporta 32 zapianego na najluźniejszą haftkę i, jak koleżanki wyżej, nie wyobrażam sobie ciaśniej...w końcu w czasie ćwiczeń oddycha się głębiej niż normalnie, do tego puchnie trochę..no nie wyobrażam sobie podsumowując;) może trochę przyduża miska robi za obwód?

    Dodaj komentarz»
  • inverno
    inverno · 10-06-14 16:55 · do góry^

    Mialam z nim podobny dylemat, wiec rozumiem autorke. I u mnie kombinowanie z miskami nic nie dalo.

    32E trzyma dobrze, ale przy ramiaczkach w X juz jest przyciasny jednak obwodowo
    34DD jest wygodniejszy, przy ramiaczkach w X w ogole super wygodniutko, ale w gorze miski dokladnie tak, jak gusiaka pisze - biust nie ma wsparcia, zwlaszcza mniejsza piers (asymetrii nie mam duzej, tak z pol miski).
    Przy 76 mierzone bardzo, ale to bardzo ciasno.

    Mniejsza miska ewidentnie, mocno tnie mi piersi, i to obie, nie tylko wieksza.

    W efekcie uzywam PS 32E ale tylko do rolek/roweru na niezbyt dlugie wypady. Na nightskating, bo ladnie wyglada, to i owszem, zaloze:D

    Przy bieganiu, kiedy klatka sie rozszrza najbardziej (a zwlaszcza w upale, 2 polowie cyklu, to juz w ogole nie ma o czym mowic) to on sie dla mnie zwyczajnie nie nadaje. Musialabym wziac wiekszy obwod, a biust mi w nim jednak troche lata. A juz nie mowie o tym, ze najdalej po poltorej godziny biegu (a zapewne szybciej) to bym od fiszbin miala na klatce jesien sredniowiecza;)

    Moze to kwestia ksztaltu biustu?

    Dodaj komentarz»
  • aida
    aida · 10-06-14 20:58 · do góry^

    A ja sobie myślę ,że to raczej kształt żeber ma wpływ na to jak bardzo możemy się ścisnąć.Mój PS jest w rozmiarze 34e i też sobie nie wyobrażam ciaśniejszego.P.s Gusiaka uwielbiam Twoje wrzutki zawsze są robione w tych samych ujęciach ,zupełnie jak katalogowe ;)

    Dodaj komentarz»
  • franka
    franka · 10-06-14 23:51 · do góry^

    a ja tez się trochę zastanawiam, czemu się uparłyście na te ramiączka w X, wiem, że jak jest taka opcja, to dobrze móc z niej skorzystać, ale u mnie przy bieganiu lepiej sprawdzały się klasyczne ramiączka (które moim zdaniem są tak ładne, że mogą wystawać;). ale moze rzeczywiście, jak pisze aida, to kwestia żeber.. moje się bardzo rozszerzają (ćwiczę jogę i przy pełnym wdechu mam prawie 10cm więcej), może dlatego nie wyobrażam sobie ciaśniejszego
    ps a wrzutki rzeczywiście piękne, jak w studio fotograficznym robione:)

    Dodaj komentarz»
  • Anydalla
    Anydalla · 11-06-14 07:54 · do góry^

    Kwestia budowy (o ile cm więcej trzeba na głęboki wdech), wielkości biustu i obwodu pod biustem. I na koniec tego, czy nie wypadamy między miskami i/lub obwodami i czymś musimy to zniwelować.

    W D-F najczęściej nie ma jeszcze takiego ciężaru i potrzeby, żeby obwód był mocno ścisły, to raczej fanaberia - skoro mniej ścisły trzyma równie dobrze.;)
    W okolicach G i powyżej (a przy większym obwodzie - już w mniejszych miskach) to często już konieczność, bo inaczej wszystko lata, choć przy sportowym ta konieczność bywa bolesna w efektach.
    W dużych obwodach można zaniżyć więcej, bo otulina chroni żebra. W małych nie radzę, obwód będzie gniótł kości.

    Ja na coś niepowodującego zadyszki też bym mogła w Sporcie popylać, ale do biegania... umarłabym przez ten obwód, bo on nie pracuje wystarczająco z moją klatką piersiową (mięśnie międzyżebrowe napotykają taki opór obwodu, że po kwadransie boli mnie kręgosłup).

    Dodaj komentarz»
  • kenna1
    kenna1 · 11-06-14 09:13 · do góry^

    Mnie również czeka ponowna próba dopasowania sportowca. Moje 36F (na 76-77 pod biustem) ma luźny obwód i jest za duże w misce. Obwód zapinam na 2 lub 3 rządek. Myślę nad 34F.

    Dodaj komentarz»
  • inverno
    inverno · 11-06-14 09:58 · do góry^

    Franka, ramiaczka w X to nie kwestia wystawania (osobiscie mam w nosie, co mi wystaje w czasie cwiczen, a w najwieksze upaly to i w samym topie zdarzalo mi sie cwiczyc bez koszulki), ale rozlozenia ciezaru. Przy ciezszym biuscie i dluzszym biegu przy ramiaczkach "tradycyjnie" moga zwyczajnie rozbolec ramiona. Z tego samego powodu w roznych plecakach turystycznych sa paski (na piersi czy biodrach zwykle), tez maja za zadanie odciazyc ramiona. Przy lzejszym biuscie (albo niezapakowanym plecaku) tego bonusu wynikajacego z tych konstrukcj nie czuc, czym ciezej, tym czuc bardziej.

    Anydalla - zapewniam Cie, ze przy misce DD/F mozna miec ciezki biust wymagajacy konkretnego zanizenia obwodu w celu podtrzymania, zwlaszcza przy sportach typu bieganie czy jazda konna. Niestety, sprawdzilam w praktyce. Do tego wiekszy obwod niekoniecznie oznacza "otuline", ktora mozna sobie lajtowo scisnac, tylko czasami naturalnie, szeroko rozstawione zebra.

    Zgadzam sie w 100% ze obwod PS slabo, bardzo slabo pracuje i o niebo lepiej wziac SA Run jesli sie ma konkretna roznice wdech/wydech.

    Dodaj komentarz»
  • gusiaka
    gusiaka · 11-06-14 11:46 · do góry^

    Panache Sport to jedyny wyjątek kiedy taki dopasowany obwód to u mnie nie jest problem, ale świetnie Was rozumiem, ja generalnie nie lubię się ściskać.
    Co do miski, to tutaj 34G-32GG było już zaniżeniem z 34GG, nie było widocznie za duże, ale nie unieruchamiało biustu wcale. Teraz w 32GG podczas ćwiczeń zdarza się, że biust lekko mi wypływa.

    Kasieńko 34FF nie próbowałam i przy najbliższej okazji na pewno przymierzę, ale podejrzewam, że będę miała wystająca pupkę na dekolcie ;)

    Klatkę mam mało pojemną, bo przy maksymalnym wdechu obwód mam 82cm (płytko oddycham ;) ) i do tego mam taki skośny kształt żeber, że mam tam taką jakby skrytkę pod biustem. Musiałybyście dotknąć :D Ze ściskaniem w pomiarze pod biustem też nie przesadzam, tak bardziej ścisło mam 76cm.
    I ja generalnie nie biegam :)

    Aida, Franka dzięki! To studio to białe tło u mnie pod oknem :D

    Dodaj komentarz»
  • Yaga7
    Yaga7 · 11-06-14 15:38 · do góry^

    Ja przy maksymalnym wdechu dochodzę do 88 cm (przy 78 ciasno), czyli różnica 10 cm jest.

    W sumie nie uprawiam aktywnych sportów, ale pilates wolę ćwiczyć w Sporcie niż w normalnym staniku, bo jednak jest to bardziej wygodne. Na narty też jest dobry :)

    Dodaj komentarz»
  • kasienka_b
    kasienka_b · 11-06-14 22:26 · do góry^

    Ja biegam, u mnie nawet przy sporej różnicy wdech/wydech PS jest super, dobrze się dopasowuje i pracuje. Dziś w tym upale zrobiłam 5 km i jedyne czego nie czułam w trakcie to biust ;)

    Dodaj komentarz»
  • gusiaka
    gusiaka · 11-06-14 23:27 · do góry^

    Podziwiam! Ja mam ochotę tylko na basen w taką pogodę, na samą myśl o ćwiczeniach na słońcu czuję pot na karku ;)

    Dodaj komentarz»
  • kasienka_b
    kasienka_b · 12-06-14 10:51 · do góry^

    ja już po pierwszych kilkudziesięciu metrach klęłam na czym świat stoi :D
    Ale jakoś poszło.
    Basen koniecznie muszę też zaliczyć, pogoda taka, że tylko w wodzie siedzieć :)

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.