Panache Verona 30h
- Producent
- Panache
- Model
- Verona
- Rozmiar z metki
- 30h
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: 62 cm
Po naciągnięciu: 79 cm - Kolor
- kakao ("soft pink")
- Rodzaj
- balkonetka
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 4
- Recenzja
Mój pierwszy "szerokofiszbinowiec". Mam go od tygodnia. Obwód na razie bardzo ścisły. Bez przedłużki ani rusz. Na początku mostek próbował wywiercić mi dziurę w klatce ;) ale już mu przechodzi.
Zalety:
+ ładnie zbiera
+ robi jabłuszka
+ dobrze trzymaWady:
- drapiąca koronka w dolnej części mostka (wystarczy podwinąć pod spód)
- zbyt szeroki mostek piłuje w piersi
- nieelastyczne ramiączka regulowane tylko w połowie (przy moim wzroście mam je maksymalnie ściągnięte)
- elastyczna koronka w górnej części miskiTe dwie ostatnie wady sprawiają, że koronka bułkuje przy wyproście. Pod bluzką wygląda to tak, jakby jej wcale nie było (choć to jeszcze kwestia bluzki; w niektórych nic nie widać). Wydaje mi się, że bułkowanie zniknie, jeśli w środkowej części miski podszyję kilka mm koronki pod szew, ale jakoś nie mogę się zebrać, żeby to zrobić.
Kolor jest różowawy, bardziej jak na zdjęciu po prawej.


































Komentarze: 10 / Dodaj komentarz »
Tzn, że bułkuje nie nad górną krawędzią miski, tylko na szwie łączącym tą podszytą część z niepodszytą? Trochę lipa. Wyobrażam sobie jak to musi dziwnie wyglądać. Mierzyłaś większą miskę?
W każdym razie na zdjęciu wygląda super. Masz śliczne jabłuszka. Fiszbiny wydają się idealne.
Tak, bułkuje nie nad górną krawędzią miski, tylko nad szwem. Pod bluzką wygląda jak bułkujący plunge ;) Zauważyłam to dopiero kiedy założyłam stanik w domu (kupiony stacjonarnie), a większych misek nie ma, niestety. Verona jest tylko do H.
Jak podszyję koronkę, to napiszę czy rzeczywiście ten mały zabieg rozwiązuje problem.
Ma taki "smutny" kolor na tym zdjęciu.
asiabudyn11 kolor w rzeczywistości jest dużo ładniejszy:) mi z kolei ta koronka się marszczyła, ale nieznacznie, bo biust niepełny górą.
Mnie właśnie wkurza ta regulacja częściowa ramiączek, mniejsza jestem i do połowy to dla mnie niekiedy za mało.
Bardzo przyjemny ten stanik, taki "spokojny" :)
Mnie takie bułkowanie nad szwem zaczęło się w Siennie, kiedy ewidentnie z niej wyrosłam. Też zorientowałam się dopiero z bluzką na sobie, co więcej - nie w domu, a już na uczelni :( I też kombinowałam z podsuwaniem koronki w dół, ale nie bardzo pomagało, szczerze mówiąc. Z tym, że mnie już na Siennie przestało zależeć i po prostu ją po tym wszystkim wystawiłam na aukcję, więc nie kombinowałam jakoś specjalnie. Mam nadzieję, że podszycie tej koronki na stałe pomoże Ci na dłużej :)
jakoś sam stanik mniej mi się podoba niż niby siostrzane sienny hmm
ale leży ładnie
Czyli wysoki i szeroki mostek? To ja chyba odpuszczam sobie ten model, a chciałam z nim poromansować, mi prawie każdy stanik wwierca się w mostek, a co dopiero taki, który ma do tego wyraźne tendencje...
Profil przepiękny, ale z przodu całość wygląda dość smutno. Jakoś nie przemawia do mnie krój stanika, w którym piersi wyglądają jakby wisiały smętnie. Mostek, który jest pomiędzy fiszbinami i u doły sie z nimi nie łączy zdecydowanie psuje efekt. A szkoda, bo widać z profilu, że Verona ładnie podnosi piersi.
Luthien, na pewno mostek ma ciut niższy niż Pollyanna. Przestał już się wwiercać. Dokładniej Ci nie odpowiem, bo nie mam z czym porównać. Może więcej się dowiesz z recenzji na Stanikomanii.
Ava, nie posiadam Sienny, ale coś mi się obiło, ze Sienna ma nierozciągliwą koronkę. Jeśli tak rzeczywiście jest, to potrzeba więcej ciałka, żeby ją wybułczyć;) niż w przypadku rozciągliwej koronki jaką ma Verona.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.