Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Panache Verona 28gg

Producent
Panache
Model
Verona
Rozmiar z metki
28gg
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
beż, kawa z mlekiem
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
4
Recenzja

Jest to mój pierwszy stanik po "uświadomieniu" (pierwszy i chwilowo jedyny, niestety z moimi uczniowskimi funduszami nie mogę sobie pozwolić na zbyt wiele). Na samym początku obwód potwornie cisnął (ale to chyba normalne dla osoby noszącej wcześniej obwód 70 :]), ale po kilku dniach się przyzwyczaiłam i od tego momentu go uwielbiam ;). Koronka nie drapie, bardzo ładnie się układa, jedynie czasami po całym dniu mostek nie daje żyć, na ogół jednak zakładam rano i przez cały dzień zapominam, że stanik w ogóle jest. Ramiączka podszyte od spodu cudownym miękkim materiałem. Jedynym minusem jest jego "pancerność" :D

Komentarze: 41 / Dodaj komentarz »

  • agn
    agn · 06-12-09 21:48 · do góry^

    nie da się go podciągnąć wyżej tak żeby fiszbina znajdowała się dokładnie pod biustem?

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 06-12-09 21:55 · do góry^

    Tak teraz spojrzałam w lustro i obecnie jest tuż pod biustem, niestety mam nadal problem z regulowaniem ramiączek :(

    Dodaj komentarz»
  • rysia_zdzisia
    rysia_zdzisia · 06-12-09 22:04 · do góry^

    On jest trochę za nisko założony, może jest trochę za ciasny? Spróbuj pochodzić z przedłużką.

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 06-12-09 22:19 · do góry^

    Off-top - poubelle, a skad taki nick? :)

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 06-12-09 22:24 · do góry^

    Bo to takie piękne francuskie słowo, które określa rzecz wcale na nie nie zasługującą :P

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 06-12-09 22:29 · do góry^

    A mnie sie zawsze wydawalo ze to slowo brzmi glupio, bo zupelnie jakos nie przystaje do kosza na smieci... Chociaz jak slysze "(pou)belle", to naprawde moze sie wydawac ze to cos pieknego ;)

    Dodaj komentarz»
  • kasik6
    kasik6 · 06-12-09 22:31 · do góry^

    moim zdaniem stanowczo za wąski obwód - ja na 69 pod biustem mam veronę z obwodem 70 i trzyma się stabilnie na najluźniejszej hafce. Tutaj widać że fiszbina jest naciągnięta i przez to za szeroka.

    Dodaj komentarz»
  • gosha
    gosha · 06-12-09 23:04 · do góry^

    sorry za ot, ale przypomniałyście mi fajną sytuację z wakacji: Francuski na widok małego dziecka: Qui belle! :)

    Dodaj komentarz»
  • rysia_zdzisia
    rysia_zdzisia · 06-12-09 23:22 · do góry^

    gosha, bo nie wiem jak się z Tobą skontaktować (szkoda, że nie ma tu privów), więc pod St.Tropezem w Twojej szufladzie zadałam pytanie

    Dodaj komentarz»
  • simeri
    simeri · 07-12-09 01:07 · do góry^

    za ciasny obwód, owijanie się miskami - za duża miska, za szerokie fiszbiny, za luźne ramiączka (?). następnym razem weź 65.

    Dodaj komentarz»
  • excelsa
    excelsa · 07-12-09 02:54 · do góry^

    Witam! To mój balkonetkowy debiut. :-)

    Jestem jeszcze ciągle dość początkująca stanikomaniaczką, ale ja też odnoszę wrażenie, że owinęłaś się miskami. Na zdjęciach masz też za nisko założy stanik, zwłaszcza na prawej piersi. Ramiączka - stawiam -zbyt luźne.

    Nie sugeruj się jednak za bardzo moimi sugestiami, ponieważ nie czuję się zbyt kompetentna. Jest tu wiele dziewczyn, które lepiej Ci doradzą.

    Offtopowo dodam, że Poubelle był wysokim paryskim urzędnikiem i wprowadził w życie innowacyjny pomysł, związany ze śmieciami. Dlatego Francuzi jego imieniem nazwali kosze na odpadki.

    Dodaj komentarz»
  • larkaa
    larkaa · 07-12-09 07:38 · do góry^

    Słuchaj ja mam mniej więcej tyle samo pod biustem co Ty (no może ze 3 cm max mniej) i w większości biustonoszy lepiej czuję się w 65.
    W 60 często obwód za bardzo mi się naciąga i mi się miski cholernie spłycają ;/ Także nie bój się eksperymentowania.

    Stanik za nisko założyłaś.
    No i ta miseczka gg też trochę z kosmosu jest jak dla mnie przy tych wymiarach. Wychodzi Ci jak nic 60ff (mniej więcej), albo 65f.
    Wg mnie przez to, ze wzięłaś za mały obwód to ta micha jest na Ciebie na pierwszy rzut oka dobra, ale zobacz, gdzie masz fiszbiny! Na plecach. Miski się rozciągnęły razem z obwodem.

    Nie nie nie :P
    Dużo za dużaaaaa miska i za mały obwód ;)
    Kochana

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 08:35 · do góry^

    Widzę, że utworzył się równoległy, śmieciowy temat ;)
    Drogie Panie, krzyczcie na mnie, nie krępujcie się - to mój początek stanikowej drogi, jeszcze wszystko przede mną. Pocieszam się, że dopiero zaczynam, więc jeśli mogę na przyszłość uniknąć błędów to oczywiście będę stosować się do Waszych rad, więc śmiało :P Dzisiaj mam zamiar wybrać się do innego sklepu i poniuchać, zobaczymy efekty ;)

    Dodaj komentarz»
  • kindafunny
    kindafunny · 07-12-09 09:39 · do góry^

    proś o ścisłe staniki, tak żeby pasowało 65.
    W niektórych markach (Milena, Effuniak) może Ci być lepiej nawet w 70 (o zgrozo! :P)
    Z własnego doświadczenia: im stanik realniej uszyty jest na Twoje wymiary (tzn na różnicę między obwodem pod luźno, i w luźno), tym lepiej leży.
    To fiszbina, trzymana obwodem, podtrzymuje biust. Dobrze mieć dopasowaną, zwłaszcza że nie jesteś GG plusem (mimo tego rozmiaru - nie jesteś), i masz wybór w wieeeelu różnych stanikach.

    Miłego i owocnego szukania!

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 07-12-09 10:52 · do góry^

    Poubelle, a propos stanika (bo o koszach juz wystarczajaco zostalo napisane ;)) to uwazam, ze 65FF lezalby o wiele lepiej (larkaa pisala o 65F - troche sie waham ale jednak wydaje mi sie, ze byloby male).

    Dodaj komentarz»
  • buszel
    buszel · 07-12-09 10:54 · do góry^

    Wszystko fajnie, tylko że za parę miesięcy dorobisz się brzydkich pręg, wałków i czego tam.
    Jak widzę obwody 28 na dziewczynach o moich wymiarach to nie rozumiem. Ja noszę 65 + przedłóżka lub 70 zależy jak rozstaw misek skonstuują.
    Stanik nie ma Cię cisnąć, choćbyś wcześniej całe życie chodziła bez stanika. Ma być wygodny także na wdechu. Ten pas obwodu powinien być na tyle elastyczny aby uwzględnić podtrzymanie na wydechu i wdechu i aby było dalej wygodnie.
    Są takie modele, zwłaszcza gdy obwody mają z satyny niepodszytej siateczką co są luźne na wydechu a na wdechu lub w pochyleniu cisną. To są źle skonstruowane obwody i takie od razu sobie odpuść, chyba że się w takim zakochasz (takie jak Maia Masqerade np-fatalny obwód).
    Bądź krytyczna, Ty sama czujesz najlepiej w czym Ci wygodnie więc słuchaj rad, lecz filtruj je poprzez swój biust/wygodę. Póki co polecam przedłużkę.

    Dodaj komentarz»
  • Jantarrka
    Jantarrka · 07-12-09 11:34 · do góry^

    Poubelle, nikt tu nie krzyczy na Ciebie :) Prędzej na osobę, która dobrała Ci stanik niestety za ciasny. Ja na swoje 65-67 noszę 65tki, mam jedną 60tkę, ale to skandalicznie rozciągliwa Freya Eleanorka jest. Mówisz, że idziesz dziś do innego sklepu - poproś koniecznie o 65tki z odpowiednią miską chyba ff powinno być dobre. Niestety, często my same za bardzo zaniżamy obwody, brafitterki też mają takie skłonności, a nie zawsze jest to konieczne. Tak jak dziewczyny piszą - musisz być w stanie zrobić porządny wdech! Za ciasny obwód nie dosć że jest nieprzyjemny, to jeszcze zsuwa się w poszukiwaniu węższego miejsca na klatce piersiowej - mam wrażenie że u Ciebie właśnie to widać. Za bardzo zanizony obwód naciąga miski, więc za duża miska robi się płytka i ledwo mieści biust. Poza tym za duże zaniżanie obwodu szybciej go rozciąga i wcale to nie przedłuża żywotności stanika.

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 13:32 · do góry^

    Ech, ja już nie wiem. Odwiedziłam inny sklep, przedstawiłam jej moje obawy - zmierzyła mnie i pod biustem ściśle wyszło 60 (sic!) ! Może dlatego pani dobierająca ten stanik stwierdziła, że wręcz nawet powinnam na ostatnią chaftkę, to w opisie pominęłam ;-) Przymierzałam zalecane 65F - wszystko wisiało na ramiączkach a z tyłu można było strzelać jak z procy :D

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 07-12-09 13:39 · do góry^

    Hm, to dowod na to ze po zdjeciach nie zawsze mozna wyrokowac. Z ostatniego postu wynika ze dla Ciebie jednak 60-tki. A probowalas podciagnac fiszbiny pod piers? Moznaby cos wiecej wtedy o staniku powiedziec.

    Dodaj komentarz»
  • felisdomestica
    felisdomestica · 07-12-09 13:44 · do góry^

    No ale przy jakiej misce to 60 pasuje? Bo ta na zdjęciu jest tak duża, że kompensuje brak obwodu. jesli 65F za duże, spróbuj 65E.
    Swoją drogą skąd jej wyszło 60...masz troszkę ocieplacza na żebrach :-).

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 13:45 · do góry^

    Jak tylko dorwę jakiś aparat postaram się zrobić aktualniejsze zdjęcia, te są sprzed kilku tygodni, może nie zwrócilam uwagi na ramiączka, tudzież... Hmmm. Również moje zupełnie nieprofesjonalne subiektywne "czucie się" w 65F a 60GG było bez porównania ;)

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 13:50 · do góry^

    Ja po prostu jestem proporcjonalnie pomniejszona i mimo że faktycznie chudziną nie jestem to i tak jestem dość drobna :P

    Dodaj komentarz»
  • larkaa
    larkaa · 07-12-09 13:53 · do góry^

    Ja na początku też się upierałam na 60-tki, ale nie tędy droga :)
    Sama musisz znaleźć swoją drogę, zobaczyć co leży i jak, które biustonosze są dla Ciebie stworzone, a o jakich musisz zapomnieć.

    Dodaj komentarz»
  • buszel
    buszel · 07-12-09 13:59 · do góry^

    Przymierzyłaś 65F ten sam model co prezentujesz?
    Ciężko mi uwierzyć że stanik którego obwód opisujesz "Na samym początku obwód potwornie cisnął" to 65 jest za luźne.
    To nie o ten sam model chodzi?

    Może rzeczywiście nieraz się zdarzy że 28 będzie dobre, ale to jest bardzo duże zaniżenie. Tak jak tu: cisnął-znaczy się za wąski. Bo szkoda żebyś swoim ciałem musiała rozciągać obwód. Taki stanik jest szybko nic nie warty, rozciągnięty nie pracuje później bo te gumki w obwodzie tracą elastyczność.
    Powinnaś być tego świadoma.

    Drugą sprawą na początku jest uświadomienie sobie że to nie chodzi o "mój rozmiar", bo w różnych modelach będziesz miała często różne rozmiary.
    Ja noszę: 65FF, 65G, 70F, 70FF i nawet mam jedną 70G. Także różnie to bywa.
    Właściwie nie ma czegoś takiego jak "mój rozmiar", jeden jedyny. Stąd mówi się o modelach małomiskowych albo dużomiskowych.

    Stanik ma być:
    1. wygodny na wdechu i na siedząco w pochyleniu.
    2. podtrzymywać piersi gównie na obwodzie, bez jego przesuwania się, podnoszenia.
    Obwód ma się nie przesuwać, to wystarczy.
    Obwód nie powinien wyciskać zbytnio ciała, ani się w nie wpijać. Serdelkom mówimy nie.
    3. Fiszbina powinna ładnie okalać pierś z małym zapasem, ale małym, nie dźgać nigdzie i być generalnie niewyczuwalna przy dowolnych wygibasach
    4. Leżeć tak aby uzyskany efekt podobał się właścicielce biustu (ja nie cierpię rozstawiania)

    Inną sprawą jest wyciskanie tego tłuszczyku na plecach przez obwód i utrwalenie tego, wtedy rzeczywiście trzeba zaniżać i zaniżać.

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 14:02 · do góry^

    Stanik cisnął ponieważ był to mój pierwszy po klasycznym "70c" ;] A 65F przymierzałam Cleo Brooke. Psychodelia - tak, na wydechu. :)

    Dodaj komentarz»
  • ida14
    ida14 · 07-12-09 14:03 · do góry^

    no, ale skoro w 65 czuje sie nie pewnie i mowi, ze za luzne to dlaczego znow w druga strone?

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 14:19 · do góry^

    Czuję, że w 65 wszystko mi "wisi",nic się nie trzyma. ot po prostu ;-)

    Dodaj komentarz»
  • ida14
    ida14 · 07-12-09 14:21 · do góry^

    no własnie...
    btw fajne włosy :)
    a co do wielkosci misek to chyba to jest krojone jak sienna, prawda? a sienna jest conajmniej miske mniejsza niz powinna byc, sprawdzalam na sobie.

    Dodaj komentarz»
  • Jantarrka
    Jantarrka · 07-12-09 14:46 · do góry^

    pierwsza sprawa to to, jak ciasno masz to ciasne 60? :D że się tak wyrażę :D Bo ja i do 60 umiem się ścisnąć, ale po co ;)
    Druga to - może po prostu panache ma dla Ciebie za szerokie fiszbiny? BO ta wygląda na leżącą dosć daleko i stąd wrażenie owijania się miskami?

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 14:59 · do góry^

    I może stąd również wrażenie tej "pancerności"? jak ciasno ciasne... chyba nie jestem w stanie tego określić, przepraszam :D luźno pod biustem - jakieś 62-64. Tym razem mierzone przez mamę, z własnych pomiarów na razie zrezygnowałam, bo jak widać nie wychodzi mi to na dobre ;-)

    Dodaj komentarz»
  • polka_w_brukseli
    polka_w_brukseli · 07-12-09 15:15 · do góry^

    Jak luzno pod biustem 62-64 to nie ma sie co wyglupiac z 65-tkami, zwlaszcza ze biust do malenkich nie nalezy. Ja mam luzno 66, ale malo otuliny zebrowej wiec na zdjeciach wygladam bardzo szczuplo, i jeszcze nikomu nie przyszlo do glowy pisac mi, zebym zrezygnowala za 60-tek. Poubelle - czekamy na akutalne, podciagniete zdjecia.

    Dodaj komentarz»
  • larkaa
    larkaa · 07-12-09 15:24 · do góry^

    Ej! Ale coś mi tu nie gra!
    Dwie godziny temu miałaś napisane w swoim profilu ciasno pod biustem 68, a teraz już 60.
    Skąd te rozbieżności? To nie jest 3 cm, tylko 8 cm! Na tyle nie ma szans się pomylić.

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 15:27 · do góry^

    Wtedy mierzyłam się sama, dzisiaj zostałam zmierzona w sklepie. ;)

    Dodaj komentarz»
  • larkaa
    larkaa · 07-12-09 15:33 · do góry^

    No to teraz to ja wszystko rozumiem, prócz tego, skąd mogło Ci wyjść 68 cm, skoro luźno masz 64 ;)
    Dlatego wcześniej Ci pisałam, że 65 byłyby lepsze, bo mnie z 65 cm ciasno pasują z jednych modeli 60 a z innych 65, a skoro Ty masz 60 cm to bez wątpienia obwód taki jaki masz jest dobry. Sama Verona już niekoniecznie ;)

    Dodaj komentarz»
  • Ava
    Ava · 07-12-09 16:30 · do góry^

    Poubelle, a abstrahując od obwodu - miskę mniej mierzyłaś? Freye? Cokolwiek, co miałoby na Ciebie dobre fiszbiny?

    Mówi się, że to obwód podtrzymuje piersi, ale to IMO uproszczenie - jeśli fiszbina za bardzo rozjeżdża się z linią biustu, to pierś jest co najwyżej przypłaszczona materiałem miski bez względu na ciasnotę obwodu. Jeśli znajdziesz coś z odpowiednio wąskimi fiszbinami, uczucie podtrzymania jeszcze się zwiększy, a obwód będzie ciaśniejszy. IMO warto poszukać, tę Veronę można nosić, jeśli nie masz nic lepszego, ale prawdę mówiąc, szału nie robi.

    Dodaj komentarz»
  • odziak
    odziak · 07-12-09 20:53 · do góry^

    Ja tu jakos nie widze rozciagnietych fiszbin (co wydaje mi sie normalne przy fotce z przodu:P) Widze zas wszytkie mozliwe wady Sienny/Verony razem wziete.

    Dodaj komentarz»
  • wahine
    wahine · 07-12-09 21:14 · do góry^

    Kiedy zobaczyłam te zdjęcia, pomyślałam: ale ślicznie wyglądasz! Twoje włosy, co może brzmi dziwnie, pasują do tego stanika ;). Nadal uważam, że wyglądasz w nim bardzo dobrze - ale może się nie znam.

    Dodaj komentarz»
  • ja_ycik
    ja_ycik · 07-12-09 21:26 · do góry^

    A tak swoją drogą dziewczyny- konia z rzedem tej, która pokaże mi stanik 60G+ z odpowiednio wąskimi fiszbinami. Temu daje radę chyba tylko Effuniak, ale z kolei plandże to inna historia. Ja przy moich 66cm pod biustem ciasno wolę mimo wszystko nosić ściśliwe 65, bo na 60H lub HH nie mogę patrzeć...
    Wg mnie właśnie za szerokie fiszbiny są winne temu, że stanik wygląda na za nisko założony. Miałyście kiedyś na sobie stanik z fiszbinami celującymi w łopatki(dosłownie)? -panache tu przoduje swoja drogą- i właśnie jest wtedy tak, że NIE DA SIĘ stanika wyżej podciągnąć.

    Dodaj komentarz»
  • poubelle
    poubelle · 07-12-09 22:05 · do góry^

    "Wszystkie możliwe wady Sienny/Verony" - czyli? ;> Niestety, wszelkie nazwy staników są dla mnie tylko w teorii, do praktyki się przymierzam :D

    Dodaj komentarz»
  • odziak
    odziak · 08-12-09 14:04 · do góry^

    Po prostu kazda Verona (lub poprzedniczka sienna):
    1. narszczy sie
    2. ma szerokie fiszbiny
    3. nie da sie jej wyzej podciagnac niezaleznie od rozmiaru

    Taki model.

    Rozmiar wyglada na OK (chyba)

    Dodaj komentarz»
  • szka
    szka · 12-01-10 23:33 · do góry^

    Oj Kobitki - wszystkie tak dobrze wyedukowane w kwestii doboru stanika, a najprostszej rzeczy nie dostrzegacie - problem tego stanika na tym biuście polega na KSZTAŁCIE FISZBIN. Zwyczajnie - fiszbin jest bardzo mocno wygięty w literę U, a pierś ma bardziej łagodna linię u nasady. I tu ani zmiana rozmiaru, ani długość fiszbin, ani podciąganie nic nie zmieni.
    Kochana szukaj staników z mniej wygiętymi fiszbinami i będzie super :))

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.