Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Passionata Let's play 32c

Producent
Passionata
Model
Let's play
Rozmiar z metki
32c
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: 66 cm
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
róż
Rodzaj
balkonetka
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
4
Recenzja

Powoli staję się fanką Passionaty.
Wygląda na to, że ich usztywniane modele pasują mi w 32B a miękkie w 32C. To co do tej pory mierzyłam wydaje się podobne w sensie rozmiarowym i wykonania. Nie są to staniki dla wielbicielek ścisłości, obwody są o ok 5 cm krótsze od metkowego rozmiaru i raczej elastyczne, co mnie akurat cieszy. Chociaż trudno powiedzieć, jak to robią w większych rozmiarach.

Stanik jest wygodny, ale koronka trochę podgryza, mam nadzieję, że po praniu złagodnieje.
Na większej lewej piersi krawędź trochę się wbija, ale poza tym bardzo mi się podoba i sam stanik i to jak leży. No i ta kukarda:)

Wymiary:
-U 14 cm, UU 28,5 (z kanalikami)
-mostek 4 cm wysokości, 3 cm szerokości u góry (z kanalikami)
-miska z dwóch warstw, siatka + koronka, jedno pionowe cięcię, wzdłuż którego ma 13,5 cm wysokości (z kanalikiem)
-ramiączka regulowane na całości
-obwód z jednej warstwy koronki
-haftki 2x3

Zdjęcia przy wymiarach 70/85.

Komentarze: 19 / Dodaj komentarz »

  • patsonka89
    patsonka89 · 09-02-17 15:31 · do góry^

    Wielkie WOW za dopasowanie i wyglad :) Kolejna marka warta sprawdzenia. A nie odczuwasz ze fiszbiny pod pacha sa takie wysokie?

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 09-02-17 16:00 · do góry^

    Dzięki:)
    Przez około godzinę noszenia go po domu nic mnie nie uwierało.

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 09-02-17 17:38 · do góry^

    Śliczny :-) Chyba musze spróbować ;-)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 09-02-17 23:43 · do góry^

    A to ciekawe, bo jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby w jakiejś marce miękkie staniki pasowały mi w większym rozmiarze niż usztywniane. Niezbadane są decyzje producentów bielizny.
    Bardzo ładnie w nim wyglądasz. Faktycznie te Passionaty fajnie na Tobie leżą, ten drugi miękki też jest super. A kokardy są ekstra :)

    Dodaj komentarz»
  • patsonka89
    patsonka89 · 10-02-17 07:50 · do góry^

    Przegladalam dostepne w sklepach internetowych Passionaty i oferowane sa w rozmiarach 70A do 85C. Zastanawiam sie czy ta marke mozna traktowac powaznie? A moze rozmiarowka jest szeroka tylko w PL sprzedawane sa "najpopularniejsze" rozmiary?

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 10-02-17 07:58 · do góry^

    Na zalando mają też 65DEF w niektórych modelach, powinno Cię to ratować patrząc na to, że miękkie wychodzą mniejsze :-)

    Hochigan powiedz mi, czy ten mostek nie robi takiego problemu jak ten w tym nieszczęsnym longline'ie?

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 10-02-17 08:01 · do góry^

    Bo maja taka sama szerokość, a tutaj nie piszesz żeby wbijał się w piersi...

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 10-02-17 08:07 · do góry^

    Patsonka, o i 65C tez się czasem znajdzie i 65G :-) Często wyprzedane, ale się pojawiają :-)

    Dodaj komentarz»
  • patsonka89
    patsonka89 · 10-02-17 09:12 · do góry^

    O widzisz, to pewnie z tych modeli co ogladalam bo najbardziej mi sie podobaly byly akurat wyprzedane rozmiary albo cos :)

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 10-02-17 09:24 · do góry^

    patsonka, raczej to drugie, sprzedawane są najpopularniejsze rozmiary, na niemieckim amazonie, gdzie kupowałam moje modele, też jest standardowa rozmiarówka od obwodu 70 do miseczki D. Ale już np na figleaves są rozmiary od 30C/D/E/F, tyle że nie w każdym modelu.

    WelshCorgiPembroke, mostek nie sprawia problemów, bo ma ledwie 4 cm wysokości, co wypada niżej niż inne moje balkonetki, które mają 6 do 8 cm. Przy takiej wysokości 3 cm nie wchodzą jeszcze na piersi.

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 10-02-17 09:25 · do góry^

    Ah, odpowiedź o mostek była dla tyki.

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 10-02-17 09:47 · do góry^

    A jeszcze co do tego mostka, to dzięki temu, że jest niski, całość też nie wygląda jak full-cup, a tak prezentują się na moim niepełnym górą biuście miękkie balkonetki Freyi. Wiele staników odbieram jako za wysokie, tutaj ten problem odpada.

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 10-02-17 15:31 · do góry^

    W Figleaves niestety w rozmiarze 30F jest aż jeden model, bo od razu pobiegłam sprawdzić :P Czy któraś z Was trafiła może na rozpiskę z rozmiarami poszczególnych modeli Passionaty? Mają całiem fajne t-shirtowce, ale nie mam pojęcia, czy jest sens w ogóle ich gdziekolwiek poszukiwać. Ich strona mnie wprowadziła w oszołomienie trochę, na większości modeli umieścili dziwny znaczek "big cup", ale jakiejś tabeli czy wypisanego zakresu nie widzę, a jestem niezmiernie ciekawa, co pod tym big cup się kryje. Inna sprawa to, że według kalkulatora Passionaty rozmiary rosną co 3 cm w obwodzie biustu i według nich powinnam nosić rozmiar 65F na granicy z 65E. Chociaż wrzutki hochigan_ nie potwierdzają raczej niczego, co najwyżej to, że standard rozmiarowy u nich nie istnieje.

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 10-02-17 16:57 · do góry^

    Nie mam rozpiski, ale sama zastanawiałam się w co celować... Wydaje mi się, że nie ma możliwości żebyś zmieściła się w 65F po wrzutkach patrząc, ale kto wie? I jakbyś szukała to na zalando mają kilka modeli w 65G :-)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 11-02-17 02:12 · do góry^

    No, jakoś kalkulatorowi nie wierzę :P Zalando ma 2 modele, oczywiście bazowe kolory, bazowe wzory i bazowa cena, nie mam aż takiej potrzeby kupowania stanika (i to jeszcze nieciekawego), żeby wyrzucić nagle 200 zł. Ja bym chciała takie jak hochigan_ z tymi kokardami czy coś chociaż trochę ładnego, a nie to, co oni mi tam proponują, nie rozumiem do końca sposobu prezentacji marki, myślałam, że podanie zakresu rozmiarów jest podstawą w informowaniu o ofercie. No i te big cup, ciągle mnie to intryguje, skoro uważają, że mają coś takiego, to coś muszą za to uważać? Chyba że jak Oysho, które kiedyś (a może nadal?) przyklejało do metek znaczek big cups albo coś takiego i to oznaczało, że stanik w obwodzie 70 występował w miseczce C :D

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 11-02-17 09:58 · do góry^

    Stronę mają kiepską, skupioną głównie na ładnych zdjęciach i nic nie mówiących pierdołach. Przy każdym staniku powinna być podana rozmiarówka, w jakiej jest dostępny, a tego brakuje.
    Można chyba wyjść z założenia, że te ich "big cups" to rozmiary, które wyświetlają się w kategorii DD+ lub Up to G. I te modele trzeba sobie dopiero wbijać w google i szukać po sklepach, gdzie już widać, jakie konkretnie rozmiary są. Bez sensu.

    Dodaj komentarz»
  • tyka
    tyka · 11-02-17 11:30 · do góry^

    Welsh, chyba, że sprobowałabyś to 65E... W tym rozmiarze mają więcej modeli... Tych łatwych też :-) Chociaż myślę, że nie ma to sensu, daje 5% szans, że będą pasować...

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 11-02-17 12:34 · do góry^

    Nie sądzę, żeby 65E miało jakąkolwiek szansę pasować. Wpisując wymiary hochigan_ do tego ich kalkulatorka, dowiemy się, że 70C będzie pasowało, jeśli hochigan_ przybędzie ok. 3 cm w biuście, a chyba każdy widzi, co ma w szufladzie. Szczerze mówiąc, myślę, że to jest raczej standardowa europejska rozmiarówka, jakkolwiek dziwne rzeczy będzie nam ich strona podpowiadać. To właściwie też działa zachęcająco/zniechęcająco do produktów marki i, nawet jeśli oni faktycznie produkują gdzieś rozmiar, w który bym się wbiła, ja już czuję się mocno zniechęcona. Dodając do tego słabiutką dostępność modeli w sklepach, bo jednak Zalando sprzedające jedynie według nich i ich klientek najbardziej potrzebne rozmiary nie jest najlepszym miejscem na zakupy i wysokie ceny (do 200 zł ładne t-shirt bra kupimy spokojnie gdzie indziej), nie czuję w ogóle chęci kupowania.
    Mam też wrażenie, że to jest nawet nie tyle pomijanie większych miseczek, co udawanie, że nie istnieją duże miseczki w małych obwodach, czyli przypadłość typowa dla marek sieciówek bieliźnianych. Rozmiar 32E już jest jakoś tam reprezentowany w sklepach, nawet w fajnych wyprzedażowych cenach, w 30F znalazłam jak na razie jedną sztukę z bazówki.
    Fajnie, że hochigan_ znalazła je dla siebie, bo super na niej leżą. Dla tych, które znajdują dla siebie rozmiary i są gotowe zapłacić za nie słuszną według sprzedających cenę też fajnie. Ja nie mam tyle czasu i pieniędzy, żeby robić inwestycje w te Passionaty :P

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 11-02-17 13:37 · do góry^

    Też myślę, że na WelshCorgiPembroke rozmiar 65E będzie za mały, a Passionata wydaje się raczej marką o standardowym targecie i przy tak okrojonej ofercie na większe biusty ciężko znaleźć coś ładnego i jeszcze taniego.

    Ja tych staników też w bazowej cenie nie zamierzam kupować, zresztą jak i chyba żadnych innych (poza może Mimi Holliday, ale to inna historia). Policzyłam, że moje stanikowe szaleństwo z ostatniego czasu kosztowało mnie mniej więcej tyle, jakbym kupiła 4-5 sztuk w regularnej cenie w sklepie stacjonarnym. W tej cenie mam teraz 9 pasujących i porządnie zmierzonych w domu biustonoszy, a przymierzyłam ich łącznie ponad 30, więc w koszt tego przedsięwzięcia wliczam też cenne doświadczenie i poznanie paru marek i kroi, które są dla mnie czymś nowym.

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.