Ruby Pink Fifi 34dd
- Producent
- Ruby Pink
- Model
- Fifi
- Rozmiar z metki
- 34dd
- Rozciągliwość obwodu
- W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano - Kolor
- kremowy
- Rodzaj
- half-cup
- Noszony przez właścicielkę?
- tak
- Ogólna ocena
- 4
- Recenzja
Nie wiem który lepszy, ten czy DM. Ten jest ok, nawet wygląda na przymały po wygarnięciu, ale po noszeniu kilka godzin zaczyna odstawać, pod sweterkiem luźno opadającym na stanik (tak, że nie modeluje swym kształtem stanika) to odstawanie jest widoczne. Ale generalnie to chyba najwygodniejszy mój stanik, bo na mostku ma przyzwoitą wysokość. No i mogę go nosić nawet w dni kiedy moja odporność na ściskanie wynosi zero. Tu zapięty na najluźniejszą haftkę. Nie powiem czy trzyma czy nie, bo mój biust jak skacze to razem z całą skórą i stanikiem, ale nie podjeżdża na łopatki :)
-------
Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć, ani wykorzystywanie ich w żaden inny sposób































Komentarze: 10 / Dodaj komentarz »
czy moglabys zmierzyc szerokosc fiszbiny w tym rozmiarze?
kształt robi super, ale ja nie zostawiłabym stanika, który zaczyna odstawać w trakcie dnia - moja prywatna schiza :)
To jest właśnie najgorsze - tak na prawdę to dopiero po jakimś czasie jesteśmy w stanie ocenić, czy stanik pasuje czy nie. Ale jak potem odesłać stanik, który miało się na sobie cały dzień? -.-
Czy to odstawanie jest bardzo widoczne albo przeszkadzające? Ja swoją Fifi zostawiłam, mimo, że po 5-6 godzinach muszę poprawiać miseczki. Nie odstaje, ale poprzez małe zabudowanie (chyba) mam wrażenie uciekającego ciałka. Może to i źle trzymać taki stanik, ale Fifi jest mięciutka, śliczna, ma pompony no i już nie jest produkowana. Dlatego została ze mną.
ja pierwsze oznaki odstawania widzę dość szybko :) trochę się powyginam, potem usiądę w normalnej (zgarbionej :D) pozycji i widać :)
no w niej to widać głównie po kilku godzinach siedzenia (np. 3 - specjalnie sprawdziłam kiedyś) i przede wszystkim w dołku. Dokładnie pod jednym swetrem i pod koszulowymi bluzkami (ale bluzki + fifi mnie wkurzają tak czy tak - fifi nie nadaje się pod białą bluzkę, muszę ustalić z Agu co i w jakim rozmiarze zamawiać z białych :)
A odsyłać nie będę, mam ją już z pół roku.
Natomiast martwi mnie, że kremowa pozostaje nienaruszona, a nabyta później czarna zaczyna się sypać - pomponiki odpadły, to znalazłam i przyszyłam, teraz zaczynają się pruć kwiatuszki na ramiączkach, czego już nie umiem naprawić, więc chyba odpruję całkiem, a szkoda, zaczęły mi się podobać :] Nie wiem, czy Ruby Pink ma różną jakość w zależności od partii? Przyuważył ktoś?
@plica: zmierzyłam, ale nie wiem czy dobrze: U: 16, UU: 34(przy końcu kanalika, wcześniej nie widzę miarodajnego miejsca), ale U nie jest proste tylko z jednej strony kopnięte do zewnątrz, pośrodku 3 cm mostek.
Przy okazji się zorientowałam, że en biust gdzieś zwiał, wrrr nie lubię montowania zdjęć.
U mnie w czarnej Fifi też zaczęły się pruć kwiatki na ramiączkach :/, więc odprułam. Bez też jest ok, przynajmniej mnie się podoba.
powiem szczerze, że widzę faktycznie, że deko jest za duży. Co do kwiatków to niektóre odpadają, nie wiem czemu. Któraś klientka pisała, że sobie pompony na superglu przykleiła, ekhm :D
Ja przyszyłam, po konsultacji z tatą wyszło, że to jednak pewniejsza opcja niż super glue, bo to pranie, woda, a i precyzyjnym trza być, żeby sobie całego stanika nie uciaprać.
Czyli co, jakbym zamawiała coś białego to celować 34D? No i nie wiem czy Natalie czy opulencję (tylko miękką), marzę o miękusku nie znoszę puszapów, ale z drugiej strony nie wiem czy wypada pod koszulę spod której widać stanik ubierać przeźroczystości. (no i nie wiem czy nawet po ustaleniu rozmiaru mój biuścik jest kompatybilny z opulencem). Eh, eh.
Kwiatków niestety nie da się przykleić, chlip ;)
zamira - no nie do końca z tym rozmiarem. Fifi jest specyficzna. Natalka 34D może być za duża, bo jest dużomiskowa i nie jest tak ścisła. Co do Opulencji to jestem sceptyczna, ale spróbowałabym na pewno.
Próbowałam na zlocie opulencję, ale wynika z tego, że rozmiar zły no i rzeczywiście wyglądało to mało kompatbilnie, ale matko mniej niż D? to już będę się musiała z szoku leczyć :D Ale w następnej kolejności do zdjęć dodaję czarną fifkę 32E która imo leży lepiej niż kremowa (przynajmniej z mojego punktu widzenia, tyle, że po całym dniu dusi). Patrząc na nią dałabym sobie 33DDD
Dziś zmierzyłam białą isis 30FF którą mam w szufladzie, oczywiście założyłam ciut niżej, ale biust wypływa górą :D
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.