Recenzujemy staniki, bo wiemy, że dobrze dobrane czynią cuda!

Von Follies by Dita Von Teese Park Avenue bralette 34b

Producent
Von Follies by Dita Von Teese
Model
Park Avenue bralette
Rozmiar z metki
34b
Rozciągliwość obwodu
W spoczynku: nie podano
Po naciągnięciu: nie podano
Kolor
czarno-brzoskwiniowy
Rodzaj
plunge
Noszony przez właścicielkę?
tak
Ogólna ocena
2
Recenzja

Kolejne podejscie do braletek i do Von Follies. Zaczynam podejrzewac, ze ani braletki ani bielizna Dity von Teese nie sa dla mnie.

Glowny problem to wbijanie sie krawedzi misek i ogolnie ich ulozenie. Rozmawialysmy pod moja poprzednia wrzutka braletki Mimi Holliday, ze tego typu staniki maja za szeroki rozstaw misek i pasowalyby tylko na szeroko rozstawione piersi, a niektore to wrecz na biusty wyrastajace spod pach.
Wydaje mi sie, ze sama specyfika tej konstrukcji wymusza taki rozstaw misek. Zeby to pasowalo na moj biust, gorny czubek miski a wiec tez ramiaczka musialyby wypadac o wiele blizej srodka, co byloby mozliwe chyba tylko po dodaniu jakiegos "chomata" w stylu paseczkow sciagajacych ramiaczka i miski - stad symulacja z bransoletka na 2. zdjeciu.

Ogolny efekt jest gorszy niz w braletce Mimi. Wbijania nie widac az tak na zdjeciach, jednak w rzyczywistosci widze bardziej dwa nalesniczki niz choc troche ladnie uksztaltowany biust. Po prostu ilustracja faktu, ze nie kazdy maly biust jest jedrny, pelny, sterczacy, samonosny i nadaje sie do bezfiszbinowych stanikow.

Co do samej marki, to Von Follies jakos mnie na zywo nie zachwyca. Ten model kosztowal wyjsciowo 100 dolarow (kupilam go za 10 euro). Sklada sie z 89% jedwabiu i 11% elastanu. Czarna aplikacja ozdobiona jest krysztalkami Svarovskiego. Mnie jednak ogolnie bardziej odpowiada jakosc materialow Mimi Holliday podobnie jak i lepiej czuje sie w dziewczecej estetyce tej marki niz jako retro wamp w wydaniu Dity von Teese, chociaz dziewczeciem bardzo dawno juz byc przestalam.

Jeszcze nie zdecydowalam czy bede nosic ten stanik, ale raczej jestem na nie.

Co do szczegolow to obwod sklada sie z dwoch niepolaczonych czesci: czarnej gumki i przedluzenia misek. Miski sa z dwoch warstw materialu. Ramiaczka regulowane z tylu. Zapiecie 2x3.

Zdjecia przy wymiarach 71/86.

Komentarze: 9 / Dodaj komentarz »

  • Margarita01
    Margarita01 · 05-11-17 21:14 · do góry^

    Faktycznie kiepsko wygląda ta braletka na Twoim biuście.
    Naprawdę nie rozumiem, dlaczego z uporem maniaka różne marki produkują takie cuda. Nie wiem, czy taka konstrukcja może w ogóle na kimś dobrze leżeć.
    Pod wrzutką WelshCorgiPembroke, wkleiłam link do recenzji braletki o takiej konstrukcji, która ma szanse leżeć lepiej (a nawet dobrze:-)):
    http://www.scienceandsilicone.com/sci...

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 06-11-17 04:39 · do góry^

    A mnie się tak wizualnie podoba. Tylko że no właśnie. To jest tak, że tego rodzaju staniki są fatalnie skonstruowane, ale tylko w takiej fatalnej wersji wyglądają ładnie założone do fotek i w ogóle nadają się chyba tylko do pozowania. Nie są ani wygodne, ani nie podtrzymują, ani ogólnie nic nie robią specjalnego poza wkurzaniem. Miałam w różnych miejscach pod swoimi wrzutkami z braletkami takie komentarze, że najmniejsze rozmiary wyglądają na mnie dobrze i w ogóle chyba to są zwykle sugestie, że coś tu sobie wymyślam. Ale właśnie ten rozstaw misek sprawia, że biust jest *jakby* wyeksponowany, bo wypada środkiem i albo nie ma ratunku, albo trzeba próbować jakichś kosmicznych rozmiarów.
    Ogólnie moim zdaniem da się skonstruować miseczki tak, żeby były w tym miejscu, gdzie kobiety mają biusty, tylko to wymaga więcej pracy przy konstruowaniu niż po prostu wykrojenie trójkątów i zszycie ich tak, żeby stykały się ich podstawy. Tu widać, że producent wolał mamić konsumentki jedwabiami, kryształkami i masą innego badziewia, a krój jest prymitywny i tyle.

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 06-11-17 15:08 · do góry^

    Margarita, a czy ladne lezenie tej braletki nie jest zwiazane z tym, ze ta blogerka ma silikonowe piersi, ktore sa chyba zawsze samonosne?
    Bo ja tak sobie mysle, ze bezfiszbinowe staniki sa wlasnie tylko na biusty samonosne, pelne i jedrne, niezaleznie od wielkosci, chociaz oczywiscie im wieksza literka, tym trudniej bedzie taki samonosny biust znalezc.

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 06-11-17 15:16 · do góry^

    WelshCorgiPembroke , mnie sie zdaje, ze braletki sa na piersi o takie jak w linku ponizej, dziewczyna w srodku w czwartym rzedzie z opisem zaczynajacym sie od "I am 18 years old. I am currently a 36B". Biust pelny takze srodkiem i gora, wiec bedzie naturalnie ladnie wygladal w dekolcie braletkowym nawet nie ksztaltowany przez fiszbiny i niespecjalnie podtrzymywany przez obwod.
    A reszta biustow moze obejsc sie smakiem, albo zaakceptowac mode na naturalne, "puszczone samopas " cycki w braletkach.

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 06-11-17 16:18 · do góry^

    Wrzuciłam ten link, bo chodziło mi o pokazanie konstrukcji, nie dopasowania, bo wiadomo, że na takim biuście braletka będzie leżeć inaczej niż na naturalnym.

    Wklejam link do braletek marki Fortnight: http://www.bratabase.com/browse/fortn...

    Chodzi mi właśnie o taki krój, że na mostku mamy taki jakby trójkącik,bo wtedy miski nie są takie rozlazłe i nie ma takiej pustki na środku.

    Dodaj komentarz»
  • hochigan_
    hochigan_ · 06-11-17 19:35 · do góry^

    Z jednej strony chcialabym wierzyc, ze macie z WelshCorgiPembroke racje i rzeczywiscie da sie konstruowac lepsze braletki, ale z drugiej i tak obawiam sie, ze to i tak beda braletki na biusty samonosne i sama miska nie bedze w stanie uksztaltowac biustu na tyle ladnie jak potrafi to robic miska na fiszbinie.

    Dodaj komentarz»
  • Margarita01
    Margarita01 · 06-11-17 20:06 · do góry^

    Nie ma co się oszukiwać - miska na fiszbinie zawsze będzie lepiej kształtować niż braletka.
    Mam nadzieje, że na rynku pojawią się kiedyś braletki o lepszej konstrukcji niż "trójkąty pod pachami", wtedy chętnie coś takiego przetestuję :-)

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 08-11-17 04:06 · do góry^

    Ja się chyba wcześniej trochę niefortunnie wyraziłam - napisałam, że "to nic nie podtrzymuje". Nie chodziło mi tutaj o brak podtrzymania w takim znaczeniu, jak zwykle się mówi/pisze, bo to oczywiste, że braletka nie przymuruje biustu do klaty. Nie chodziło mi też o ukształtowanie biustu. Miałam na myśli to, że taka braletka dosłownie nie trzyma biustu, bo po prostu nie jest tam, gdzie ten biust wyrasta, chodziło mi o to, czego ja doświadczyłam parę razy z trójkątami, czyli wylatywania środkiem.

    Biust "pełny górą i środkiem" będzie pewnie faktycznie ładnie wyglądał w braletce, ale obawiam się, że właśnie taki biust najprędzej z niej wyleci. Mój biust jest pełny w środku właśnie, jeśli chodzi o pełność góra/dół, to raczej umiarkowanie, i zwykle właśnie wygląda całkiem ładnie w braletkach, które nie spełniają podstawowej funkcji stanika właśnie z powodu tych zbyt szeroko rozstawionych misek, o których ciągle tu piszemy.

    A jeśli idzie o to, czy da się/nie da się wyprodukować braletki dla biustów "niesamonośnych", to mnie się zdaje, że to kwestia podejścia. No bo tak jak napisała Margarita01 wyżej, nie ma co oczekiwać od bezfiszbinowego stanika kształtowania jak od stanika na fiszbinach. Myślę, że trzeba do braletek podejść w ten sposób, że to coś innego i w związku z tym będzie leżeć i kształtować inaczej, bliżej naturalnego stanu biustu, co nie oznacza, że źle. No chyba że się to komuś nie podoba, to jasna sprawa, że to jest coś gorszego, ale wtedy po prostu nie ma sensu męczyć tych braletek.

    Dodaj komentarz»
  • WelshCorgiPembroke
    WelshCorgiPembroke · 08-11-17 04:07 · do góry^

    Właśnie, moje ulubione słowo na dziś :P

    Dodaj komentarz»

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj się i zaloguj, aby dodawać komentarze.