Sign Up

Sign Up to our social questions and Answers Engine to ask questions, answer people’s questions, and connect with other people.

Sign In

Login to our social questions & Answers Engine to ask questions answer people’s questions & connect with other people.

Forget Password

Lost your password? Please enter your email address. You will receive a link and will create a new password via email.

You must login to ask question.

Jakie cięcie dla takich włosów?

Oceń pytanie

Moje włosy są tragiczne 🙁 od zawsze były cienkie, rzadkie, przetłuszczały się, nie poddawały dobrowolnie modelowaniu (na studniówce loki z papilotów trzymanych całą noc i pół dnia na włosach z mocną pianką, spryskane lakierem, wytrzymały jakieś 3h, praktycznie bez tańców) i zawsze miałam problem z fryzurą.
Teraz są dość długie (jak dla mnie), czyli sięgają mniej-więcej za łopatki, pozostała na nich resztka falowania po zeszłorocznej trwałej, nadal są cienkie, rzadkie, niesforne i rude. Nie używam prostownic, lokówek, papiloty raz na ruski rok, gdy chcę koniecznie loki przez kilka chwil, ale po myciu muszę je suszyć (lub choć dosuszyć) suszarką, bo inaczej wyglądam, jakby mnie po głowie polizała krowa :>
Na dodatek na czubku głowy mam prześwity (w wieku niecałych 24 lat, szlag!), a dermatolog ostatnio stwierdził, że taka już moja uroda i skoro nawet loxon nic nie zdziałał, to nic się na to nie poradzi.

W związku z ich długością i tym, że chyba sprawia ona, że są zbyt obciążone, postanowiłam je ściąć jakoś pod koniec tygodnia. Jednak nie mam pojęcia, jaką fryzurę mogłabym zrobić, żeby nie wyglądały fatalnie, nie wymagały wiele układania (najchętniej zwykłe suszenie głową w dół) i żeby mi to pasowało…

Macie może jakieś sugestie co do fryzur na taki typ włosów? Byłabym niezmiernie wdzięczna, bo zazwyczaj w salonach kosmetycznych spotykam się z sytuacjami, że babki tną wg pewnego narzuconego im schematu, który nie każdemu i nie każdym włosom pasuje…

2 Odpowiedzi

  1. Rzadkie włosy muszą być naprawdę umiejętnie obcięte, żeby wyglądały dobrze. Nie mam konkretnych propozycji (zresztą fryzury zazwyczaj prezentowane są na pięknych, bujnych włosach), ale z własnego doświadczenia wiem, że nie mogą być obcięte równo, tak jak pisała Annuszka. Nie można też przesadzić w drugą stronę – za mocne cieniowanie (plus użycie tych śmiesznych nożyczek a la grzebień) sprawi, że włosy przy końcach zamienią się w kilka cieniutkich strąków.
    Nigdy nie miałam żadnej szalonej fryzury, a jedyną bardziej wymyślną niż bezpieczne stopniowanie było przystrzyżenie włosów na karku i zostawienie z przodu nieco dłuższych. Dość popularna jakiś czas temu fryzura. Całkiem fajnie układały się wtedy włosy, ale minusem było ich rozchodzenie się na boki na czubku. Nie dało się nad tym zapanować, więc z ulgą wróciłam do starej, bezpiecznej długości.
    Nigdy nie odważyłam się odciąć włosów całkiem krótko, bo mogłoby to wyglądać bardzo źle, ale jeśli ktoś ma podobny problem i spróbował to może podzieli się spostrzeżeniami. Byłabym wdzięczna :))

    Na lobby był kiedyś podobny wątek w offtopach i było tam kilka naprawdę sensownych rad, spróbuję go poszukać.

    • 0
  2. Nie jestem ekspertem, bo mam kompletnie inny typ włosów, ale wydaje mi się, że cieniowanie unosi i wizualnie „zagęszcza” włosy. Moja koleżanka ma bardzo cienkie włosy i zdecydowanie najgorzej wyglądała w ściętych na prosto włosach (były dosłownie ulizane). Za to po ścięciu ich w schodki i wycieniowaniu włosy odżyły. Grunt to dobry fryzjer, umiejętnie zrobione cieniowanie sprawi, ze włosy będą się same ładnie układały, bez modelowania.

    Btw. Ja, pomimo gęstych i grubych włosów, mam w wieku 20 lat zakola jak czterdziestoletni facet :/ Każde upięcie włosów, wymyślny kok, zwykła kitka, zepsute jest przez prześwitujące koło grzywki łyse placki… Także znam ten ból. Aktualnie stosuję jakieś japońskie zioła na te miejsca, zobaczymy czy pomoże.

    • 0
Napisz Odpowiedź Teraz!

Napisz Odpowiedź Teraz!