Sign Up

Sign Up to our social questions and Answers Engine to ask questions, answer people’s questions, and connect with other people.

Sign In

Login to our social questions & Answers Engine to ask questions answer people’s questions & connect with other people.

Forget Password

Lost your password? Please enter your email address. You will receive a link and will create a new password via email.

You must login to ask question.

Yankee Candle – opinie?

Oceń pytanie

Przez przypadek odkryłam dzisiaj stronę z tymi świeczkami/woskami. Ceny trochę zwalają z nóg, ale w sumie wosk lub sampler są akceptowalne, tylko… one na prawdę są takie świetne, jak wszyscy (blogerzy) opisują? Ktoś wie lub używa? 🙂
Bo trochę się boję wyłożyć kasę na świeczkę, której nie będzie czuć/ będzie nią jechać tak, że trzeba będzie się ewakuować z domu. 😀

No i jeśli zamawiać to na początek lepiej wosk czy sampler?

2 Odpowiedzi

  1. Powiem tak, miałam ostatnio samplera (nie pamiętam jak się nazywał zapach, być może lake sunset, nie jestem dokładnie pewna) i był praktycznie niewyczuwalny. Mam pokój z aneksem kuchennym i otwarty korytarz (w sumie ok 27m2). Może gdybym paliła świeczkę na małej przestrzeni byłoby inaczej. Taka sama sytuacja pojawiła się u mojej znajomej – również pokój z kuchnią, miała świeczkę turkusowe niebo i tak samo zapach był praktycznie niewyczuwalny, bardzo delikatny.
    Jednak z tego, co wiem niektóre zapachy yankee candle są bardzo delikatne, inne znów, intensywniejsze. Widocznie trafiłam na te pierwsze.

    Planuję jednak w najbliższym czasie zakupić słoik zapachu honey&spice lub cinnamon stick i liczę na to, że zmienię zdanie.
    W salonach lilou zawsze palą yankee i już od progu czuć piękny zapach.

    • 0
  2. Ostatnio zachorowałam na palenie wosków YC w kominku i palę je praktycznie codziennie. W sklepie, w którym je kupuję, sprzedawczyni wspominała, że woski bywają mocniejsze niż te małe świeczki, zwłaszcza jak się wstawi je w całości. Póki co, najbardziej intensywny okazał się z moich Vanilla Cupcake (i stał się moim ulubionym). Właśnie fajne jest to, że mając wosk, sama decydujesz, jak bardzo intensywny zapach chcesz. No i zapachy można ze sobą mieszać. Wybór zapachów jest taki, że chyba każdy coś dla siebie znajdzie. Mi się osobiście bardziej podoba palenie w kominku niż zwykłe palenie świeczki. Robi się z tego cały rytuał – wybieranie wosku, kruszenie go, patrzenie, jak się topi…

    • 0
Napisz Odpowiedź Teraz!

Napisz Odpowiedź Teraz!